Layout by Raion

Hatofilies

 Helena Susana Wetherban

Płeć: Kobieta
Wiek: 26 lat
Rasa: Człowiek
Orientacja: Heteroseksualna
Organizacja: Hatofilies
Ranga: Mistrz
Umiejętności: 
- Gra na fortepianie.
- Sztuka dyplomacji.
Moce: Brak.  
Charakter: Helena jest typem kobiety sukcesu co widać po tym, jak wysoko udało jej się wynieść organizację Hatofilies. Silna psychicznie i mocna w słowach. Nie warto wdawać się z nią w dyskusje, i tak cię przegada. Każdą, choćby najmniejszą uwagę traktuje jako jawny atak na swoją zacną osobę. Przecież ona nigdy się nie myli! Jest bardzo mściwa. Podpadłeś jej, bo na czas nie złożyłeś raportu? Wiedz, iż już nigdy nie zaznasz spokoju (a o awansie nie masz nawet co marzyć). Opanowana, nigdy nie daje po sobie poznać co tak naprawdę chodzi jej po głowie. Jej twarz to jeden, wielki (ładnie pomalowany) kamień. Potrafi oddzielić życie prywatne (którego praktycznie nie ma) od życia zawodowego, nigdy nie miesza ich ze sobą, uważa że to jest bardzo nie profesjonalne. A właśnie - profesjonalizm. Helena uwielbia ludzi konkretnych, którzy wiedzą czego chcą i jak to zdobyć. Silne charaktery na wstępie mają u niej wielkiego plusa. Jest niepoprawną romantyczną do czego jawnie się nie przyznaje. Po cichu marzy o pięknym księciu z bajki, a może raczej brutalnym piracie, który porwał by ją i nie wypuścił ze swoich objęć do końca życia. No co? Pomarzyć zawsze można.
Historia: Panna Helena Susana Wetherban była jedną z czterech córek zmarłego już lorda Wetherbana. Wychowana w luksusie, nigdy nie poznała czym tak naprawdę jest bieda. Miała wszystko co dusza zapragnie - od porcelanowych lalek, po słodkie pieski i przystojnych nauczycieli języka łacińskiego (;D). Osoba stwierdzająca, iż miała ona życie usłane płatkami róż jest w dużym błędzie. Matka Heleny zmarła gdy ta miała zaledwie dziesięć lat, jako najstarsza z córek musiała przejąć obowiązki pani domu co nie było wcale tak łatwe. Malutkie siostrzyczki oraz brak wsparcia ze strony ojca sprawił, że stała się bardzo poważną i dojrzałą młodą damą. Kolejna lata nie były wcale łatwiejsze, rok w rok umierał któryś z członków rodziny lady Heleny. Najpierw najmłodsza z sióstr - Meredy. Później starsza, Lilly i na końcu Sea, ukochana przyjaciółka i jedyne wsparcie jakie miała. Ojciec zginął na polowaniu w jej siedemnaste urodziny. Można powiedzieć, że nieprzyjemna historia życia wyprała jej charakter w takim stopniu, iż nie jest ona już w stanie odczuwać smutku. Stała się po prostu zimna.
Partner: Może...
Inne: 
  • Jej towarzyszem życia jest trzy letni Amstaf - Maurycy. Agresywne stworzenie.
  • Jest okropną kucharką.
  • Stroni od wszelkiego rodzaju alkoholów. 
  • Nie wyobraża sobie życia bez wszelkiego rodzaju wygód jakie ma u siebie.

Sterujący: czarna89

Aeren Azalet Namari
( Przedstawia się jako Szachar; Az, Azel - Dla siostry i 'zaufanych osób' )
 Płeć: Mężczyzna
Wiek: Nieokreślony
Rasa: Hybryda (Pół Demon, pół Asur)
Orientacja: Biseksualny
Organizacja: Hatofilies
Ranga: Zielony
Umiejętności:
~ Jest znakomitym strategiem oraz kłamcą.
~ Posiada dobrą orientację w terenie.
~ Szybka regeneracja ciała, jest niesamowicie zwinny, a jego nadzwyczajna
szybkość tylko daje mu przewagę.
~ Ma dobrą rękę do zwierząt.
~ Potrafi posługiwać się łukiem, chodź częściej walczy mieczem oraz dwoma
szablami z którymi się nie rozstaje.
Moce: Ma nie tylko świetną rękę do zwierząt, stworzonek i innych pupili, ale także potrafi
je zaklinać oraz rozumie je. Inni często patrzą na niego jak na świra kiedy rozmawia ze
swoim pupilkiem, jakby ten miał mu odpowiedzieć a nic prócz warknięć i szczekania nie wydaje.
Charakter: Aeren to tak zwana cicha woda. Jest nie przewidywalny w swoich czynach i wydawało
by się że strasznie leniwy. Większość osób mówi o nim leniwy gdera, bo często narzeka że coś jest
kłopotliwe, upierdliwe lub irytujące, a on sam najchętniej nic tylko wpatrywał by się godzinami
w chmury... I coś w tym jest. Aeren jest tajemniczą osobą nie mówiącą o swoich uczuciach,
ciągle na wszystko narzekającym i nic tylko w każdej możliwej chwili gapiącym się w chmury.
Lecz każdy medal ma dwie strony. Aeren jest bardzo zwinny i inteligentny - urodzony strateg,
mimo swego ''lenistwa'' jest również znakomitym wojownikiem. Z reguły obojętny na wszystko
do około jest znakomitym kłamcą i nie da rady nic wyczytać z jego mimiki czy oczu.
Historia: Aeren jest synem Demona którego zwali za życia Azalet i Asury - Kobiety imieniem Kaiope.
Ma również o 2 lata młodszą siostrę Nymerię. Wychowywali się osobno, on z ojcem, ona z matką.
On przeciwieństwie do Nymerii on, nigdy nie poznał swojej matki. Zna ją tylko z opowiadań siostry.
Od kiedy byli mali, aż do chwili kiedy skończył 16 lat, panowała u nich zasada, że co dwa miesiące
na dwa tygodnie Nymeria przyjeżdżała do nich i tylko wtedy mogli się widywać. Zawsze to Nymeria
przyjeżdżała do nich, a on nigdy nawet nie został zaproszony do matki, co z początku bolało to małego
pół demona, lecz po pewnym czasie stało się to dla niego obojętne. Jak wszystko inne.
Kiedy więc jego ojciec zmarł, gdy miał 16 lat, Nymeria nie mogła przyjeżdżać, a on został sam.
Matka nie przygarnęła nastolatka, zaś z siostrą nie miał jak się skontaktować, był bardzo zagubiony
i zbyt ufny przez to. Ojciec zawsze uczył go jak wykorzystywać siłę, chodź mało go to interesowało,
ponieważ był urodzonym strategiem. Niestety życie nauczyło go, że czasem sam spryt nie wystarczy,
a ponieważ za życia ojca byli w organizacji Hatofilies, to po śmierci ojca, chciał działał na własną rękę, przez kilka pierwszych lat to robił, lecz zaniechał działań i wrócił do organizacji z wielkimi bliznami na sercu, umyśle i ciele także. W organizacjiosoby, które kiedyś znał on i jego ojciec wbrew pozorom nie przywitali go z podniesioną brwią, mając mu za złe, że ich zostawił jego starzy koledzy przyjęli go z uśmiechem i alkoholemco podniosło go na duchu, lecz dalej pozostał skryty. Bardzo przywiązał się do organizacji.Tak więc, gdy zapragnął zobaczyć swoją siostrę, kiedy znalazł raz ich wspólny portret, robił wszystko by ją znaleźć i znalazł, mimo tylu wieków, bez trudu poznali się. Teraz bardzo pilnuje siostry,chcąc ją chronić i nadrabiać stracony czas. Mimo iż są w różnych organizacjach do których obydwojesą przywiązani i nie chcą ich zdradzić, nie potrafią zaprzestać kontaktowania się i bronią się nawzajem. Nie ufa obcym dlatego przedstawia się jako Szachar, [po hebrajsku brzask] a tylko siostra i zaufani mogą mówić mu Az, Azel bądź po imieniu.
Partner: Hahaha! On i Stały związek?! Tylko na nockę złociutka/ki!
Inne: 
  •  Nazwisko posiada po matce, chodź jej nie zna.
  •  Jest dość niski ma tylko 167 cm. Jest szczupły chodź wysportowany i lekko umięśniony.
  •  Jego ulubionymi określeniami na... Na wszystko jest "ale to Kłopotliwe", "jakie to Upierdliwe", " To wszystko jest takie Irytujące" - Jego 3 ulubione słowa kłopotliwe, upierdliwe, irytujące. 
  •  Z natury jest filozofem, i lekkim marzycielem często rozmyśla nad różnymi rzeczami - tak doszedł
    do wniosku, że jest bi, po przez długie chwile leżenia na dachówkach domów, gapienia się w chmury
    i rozmyślania o tym.
 Inne zdjęcia: KliikKlik.
Sterujący: Dinoteria [Howrse], Dinoteria1@gmail.com

Lavender
 Płeć: Kobieta
Wiek: Nieznany. Wygląda, na ile wygląda.
Rasa: Elf miejski
Orientacja: Heteroseksualna
Organizacja: Hatofilies
Ranga:  Zielony
Umiejętności: Jak na porządnego elfa przystało, niemal do perfekcji opanowała sztukę władania łukiem, a także bronią dystansową innego rodzaju. Bardzo szybka i zwinna. Porusza się praktycznie bezszelestnie. Ma zdolności strategiczne. Wie, jak zdobywać informacje.
Moce: Może posługiwać się żywiołem lodu. Niestety nie do końca jest w stanie panować nad tym darem, co niekiedy stwarza drobne problemy.
Charakter: To taka dość nietypowa osóbka, bo pełna trudnych do pojęcia sprzeczności. Z jednej strony może się wykazać nieprzeciętną inteligencją. Bardzo szybko kojarzy fakty i niejednokrotnie wyciąga prawidłowe wnioski ze swoich obserwacji, nie wspominając o jej niezwykle przydatnych zdolnościach strategicznych. Jednocześnie zupełnie nie potrafi manipulować ludźmi, chyba, że robi to podświadomie na zasadzie wykorzystywania uroku osobistego. Jest delikatna, miła i towarzyska. Pod żadnym pozorem nie dąży do nieprzyjemnej konfrontacji z rozmówcą, a jeśli już dochodzi do sprzeczki - próbuje zachować spokój. Trzyma się raczej na uboczu, ale nie unika rozmowy. Nie chce być samotna. Łatwo ulega uczuciom, można uznać ją za niepoprawną romantyczkę. Bywa w tej kwestii odrobinę naiwna. Dla osób, które kocha, jest w stanie poświęcić absolutnie wszystko. Bez względu na konsekwencje.
Historia: Na temat jej przeszłości niewiele wiadomo. Pojawiła się cicho jak wiatr. Krążą pogłoski na temat arystokratycznego pochodzenia Lavender. Być może te podania są spowodowane nienagannymi manierami i szlachetną postawą elfki. Plotek nikt nie potwierdził, ale wszystkie zawsze zawierają element prawdy. Tak czy inaczej dołączyła do Hatofilies całkiem niedawno. Zapytana o przyczyny tej decyzji, powołuje się na wiarę w pokój i siłę dyplomacji, choć mówi to bez przekonania.
Partner: Ktoś by się przydał.
Inne: 
  •   Jak na elfa, jest drobna i niewysoka. Wzrostem dorównuje przeciętnym ludzkim kobietom. 
  •  Ma bardzo chłodną skórę. 
  •  Lubi chodzić sobie po dachach. Tak po prostu, bez powodu. 
  •  Boi się burzy. 
  •  Zawsze nosi srebrny wisiorek przypominający ptaka. 
  •  Ma złą orientację w terenie.
 Inne zdjęcia: Klik. Klik. Klik.
Sterujący: svelge

Cacerdotisa des Longoria 
(skrócenie imienia to Tisa)
 Płeć: Kobieta
Wiek: 23 lat
Rasa: Asura
Orientacja: Biseksualna
Organizacja: Hatofilies
Ranga: Zielony
Umiejętności:
-Szermierka na wysokim poziomie.
-Sztuka dyplomacji i prawa.
-Znajomość wszelakiej etyki dwornej.
-Biegle posługuje się paroma językami.
-Zielarstwo i alchemia.
Moce: Jak każda osoba należąca do jej rasy ma moc uleczania, rozwinęła tak tą umiejętność że potrafi bez problemu leczyć swe ciało i tak zapewnić sobie długowieczność. Jednak także posiada dar widzenia, jednak jest jeszcze za młoda by świadomie nad tą umiejętnością panować. Także często używa iluzji, tworzy niematerialne wyobrażenia by nastraszyć wrogów.
Charakter: Tisa mimo że wygląda na zimną i okrutną arystokratkę na pewno taka nie jest. Można ją określić jako osobę bardzo nieogarniętą, szybko się dekoncentruje lub rozprasza. Także ma temperament choleryczki, łatwo wybucha wszelakimi emocjami, każda kobieta w jej rodzinie niestety posiada tą cechę. Jest uparta jak stado osłów, i kocha mieć rację chociaż nawet kiedy jej nie ma.Ma słabą orientację w terenie i szybko się gubi, dlatego zawsze nosi przy sobie mapy. Niestety posiada zdolność do niszczenia czegoś, lub doprowadzania do przypadkowej destrukcji. Jest niezdarna, potyka się o własne nogi, wiele osób zastanawia się jakim cudem ona umie tak dobrze posługuje się szablą. Inteligentna jednak nie posiada logicznego toku myślenia w niektórych sytuacjach. Nie rozumie niektórych zachowań, a na pewnie nie ogarnia sarkazmu. Czasami zachowuje się jak dziecko które pragnie być w centrum uwagi. Ma charakterek zazdrośnicy.
Historia: Urodziła się w szlacheckiej rodzinie jako najmłodsza córka była przez wszystkich rozpieszczana. Jednak gdy miała 14 wiosen matka dała jej nowe obowiązki. Musiała zostać wychowana na dobrą pannę która w przyszłości wyjdzie za mąż tak samo jak jej wszystkie siostry, jednak ona nie chciała tak skończyć. Uczyła się w tajemnicy razem z ojcem i przesiadywała wieki w wielkiej rodzinnej bibliotece, unikała dwornych przyjęć z tańcami i kandydatami na męża. Jednak gdy jej matka zachorowała by jej nie denerwować spełniała wszystkie jej żądania. Jednak po 2 latach okazało się że to była tylko intryga mamy, Tisa jednak nie mogła gniewać się na matkę. Przeniosła się do niewielkiej rezydencji w mieście, jednak obiecała że będzie odwiedzać rodzinę. Także postanowiła dołączyć do organizacji, by zrobić coś dla siebie i nadal rozwijać swoje umiejętności.
Partner: Boi się stosunków męsko-damskich, damsko-damskich
Inne: 
  •  Kocha słodycze, można powiedzieć że jest od nich uzależniona.
  •  Jest jak sroka, wszystko co się mieni lub iskrzy musi mieć.
  •  Boi się pająków i medyków, na ich widok aż cała się trzęsie.
  •  Posiada skłonności do masochizmu.
  •  Gdy widzi większą grupę mężczyzn idzie specjalnie okrężną drogą, tłumacz się tym że to jej instynkt przetrwania.
  •  Nosi cały czas białe ubrania, namiętnością pali do tego koloru.
  •  Posiada delikatne uszy, broni ich jak dzik swoich młodych~!
 Sterujący: Umbra

 Asmistus Nevalos
(Astimus, Kruk, Czarny Płomień, Inferno, Koteczek (tak nazywała go pewna urocza dama, wieki temu xD))
Płeć: Mężczyzna (zazwyczaj)
Wiek: wygląda na 23 lata, przynajmniej on tak twierdzi, ale ma znacznie więcej
Rasa: Demon uważający się za dżina
Orientacja: Hetero
Organizacja: Hatofilies
Ranga: Zielony
Umiejętności:
- Ma wielkie laboratorium w którym produkuje dziwne eliksiry. (Tak, potem je testuje na swoich uczniach)
Moce:
- zmiennokształtny
- Czarownik demonów (lubuje się w żywiole ognia)
Charakter: Niezrównoważony psychicznie świr... A szczegółowiej: W słoneczne dni jest niemiły jakby oblazły go osy. Potrafi dla zabawy rzucać kulami ognistymi, więc często musi zmieniać ozdoby ścian. Bardzo wymagający jako nauczyciel, ale zwykle nie brak mu cierpliwości do uczniów. Lubi gdy ktoś się stara i okazuje szacunek. Ceni szczerość i prostotę.
Innym razem, gdy pogoda jest deszczowa - potrafi pomóc, nawet doradzić. Nigdy bezinteresownie, ale zawsze. Dla kobiet jest z zasady miły chyba, że ma zły dzień. Zwykle stara się traktować wszystkich równo i nie znosi bezsensownych tłumaczeń ani słabości. Nie jest typem rycerza, zupełnie go nie obejdzie twoja krzywda, a jęczenia i błagania wprost nienawidzi. Lubi indywidualność i odwagę, a także honor, którego sam nie ma zbyt wiele. Zawsze dotrzymuje słowa, tylko niekiedy tak je przekręci, że zupełnie zmienia charakter. Uwielbia bawić się kosztem innych. Jest wredny, sarkastyczny, ze skłonnością do przesady. Widzi często rzeczy tylko ze złej strony. Czasami ma bardzo dziwne humorki i potrafi nie wychodzić z domu, bo tak. Jest przesądny, musi powróżyć przynajmniej raz na tydzień. Jak czarny kot przebiegnie mu drogę to nie pożyje długo (przez to w mieście znacznie zmniejszyła się ich populacja). Czasami dla zabawy gra biednego, nieporadnego maga, który zupełnie zapomniał jak się czaruje. Bywa też szarmancki w stosunku do nieszczęsnych istotek płci żeńskiej, chyba że mu się znudzi. Ma czarne poczucie humoru. Jednym słowem lepiej go unikać, bo nigdy nie wiesz na co trafisz. Ale tak naprawdę to bardzo miły demon jest... serio ^^.
Historia: Kiedyś był elfem. Przynajmniej tak twierdzi. Pochodził z niezbyt znanego rodu. Nie miał dostępu do prawdziwej magii której nauczano tylko rodzinę królewską i kapłanów. Oczywiście nie miał zamiaru czcić okrutnych i nudnych Bogów, więc zajął się jedyną rzeczą którą zakazano... czarną magią. Pierwsze co zrobił, to wysadzenie pięknego pałacu rodziny królewskiej. Niestety przez to musiał uciekać z racji, że został przezwany Czarnym elfem. Zupełnie się tym nie przejął, tylko zażywał życia jak nigdy. Nie licząc małej niedogodności w formie zabójców, którzy zostali za nim puszczeni. Niestety nic nigdy nie jest idealne. Po wielu latach tułaczki, w końcu poświęcił się prawdziwym studiom magii w zapomnianej przez ludzkość akademii. Tam też odkrył jak przywołać i uwięzić prawdziwego Dżina. Wymagano tylko niewielu składników. W tym małego miasteczka jako ofiarę, szczególik. Ale było warto! W końcu po wielu latach, dopiął swego. Zażyczył sobie od Dżina trzech życzeń. Bogactwa, mimo że to płytkie, ale jakie przydatne. Władzę na umysłami ludzkimi, w końcu dlaczego by nie? I ostatnie, które okazało się jego zgubą. Nieograniczoną moc równą Dżinom. (Tak, życzenie o więcej życzeń nie zadziałało). Nim się spostrzegł, został zaklęty w medalion i odesłany w niebyt. Puff... tak się kończy igranie z Dżinami. Po wielu latach został znaleziony przez jakiegoś idiotę szczęśliwca, który go uwolnił. Jakże wielką lubość znalazł w sobie serwując mu zupełne przekręcenie faktycznych życzeń. Najważniejsze jednak było to, że nieszczęśnik skończył jako żywopłot, a sam Asmistus był wolny!
Dlaczego doszedł akurat do tej organizacji? A bo taki miał kaprys
Partner: brak, ale szuka, serio!
Inne: 
  •  Ma niesamowity lęk wysokości i kilka mniejszych fobii. (w tym panicznie boi się kotów, nikt nie wie dlaczego)
  • Jeg o imię nie jest ważne, bo sam Asmistus nazywa go różnie, Serdelek, ptaszysko lub jeszcze inaczej.
  • Jeg o imię nie jest ważne, bo sam Asmistus nazywa go różnie, Serdelek, ptaszysko lub jeszcze inaczej.
  •  Jak to Dżin mieszka czasami nie w lampie, ale medalionie który nosi na szyi. Jak ktoś go dotknie straci palce ^^
  •  Lubi długie, beznadziejne spacery w blasku księżyca
  •  Ma ulubioną czaszkę z którą czasami ucina krótkie monologi
  •  Uwielbia deszcz
  •   Ma strasznie słabą głowę do alkoholi dlatego ich unika
  •  Jak go złapiesz, spełni twoje trzy życzenia ;D w teorii. 
  •  Zawsze ma przy sobie jedną fiolkę z kolorowym płynem, nikt nie wie co jest w środku (pewnie on też nie). Czasami daje ją komuś mówiąc, że to eliksir miłosny, albo płynne szczęście... a potem obserwuje rezultaty.
  •  Czasami zmienia kolor włosów, tak dla zabawy. Innym razem skóry, rasę a nawet płeć.
 Sterujący: saladira13@gmail.com

Perdita X. Nitt
 

Płeć: Kobieta
Wiek: 21 lat... tak od kilku lat.
Rasa: Hybryda (pół człowiek, pół Asaur).
Orientacja: Heteroseksualna
Organizacja: Hatofilies
Ranga: Zielony
Umiejętności:
- alchemia.
- ziołolecznictwo.
- medycyna alternatywna.
- posługiwanie się starą magią.
Moce: Jako człowiek posługuje się starą magią, która jeśliby się dobrze zastanowić z natury nią nie jest magią.
Charakter: Dziewczyna ta usilnie stara się być niepowtarzalna. Co wychodzi jej nadzwyczajnie dobrze. Czasami inni uznają ją za wariatkę, szlachetna strona jej osobowości zgadza się z tym stwierdzeniem, jednak ta druga część pragnie wtedy powiedzieć im coś bardzo nieprzyjemnego. Perdita jest charakterną osobą o niecodziennym stylu bycia. Choćby, dziewczyna ta panicznie boi się śmierci, więc by się zabezpieczyć - wierzy w reinkarnacje. Oraz gdyby ona zawiodła we wszystkie możliwe religie (tak na wszelki wypadek). Za swoją osobistą misję uważa wynalezienie eliksiru nieśmiertelności, tylko po to by poznać potrzebne do tego składniki, a co za tym idzie mordować idiotów, którzy są blisko jego wynalezienia i dystrybucji. O dziwo dla osób, które chcą nieśmiertelności tylko dla siebie, nie ma żadnej "listy potencjalnych ofiar".
Perdita uwielbia poznawać nowe osoby i zawierać z nimi przyjaźnie, jednak często nie potrafi przełamać wewnętrznej nieśmiałości. Dziewczyna ta jest typem szalonego naukowca i ogrodnika. Szczególną sympatią darzy muchołówki, które karmi tylko sztucznymi suplementami. Sama też je w gruncie rzeczy tylko to. Uważa, że zabijanie roślin i zwierząt jest złe, jednak nie nakłania innych do zmiany, bo i ona sama widząc pieczonego dzika ma wątpliwości. Co do wyżej opisanej misji, dziewczyna przeżywa wewnętrzne rozterki. Na szczęście nie jest zmuszana do mordowania, ponieważ ludzie szybciej umierają niż odkrywają recepturę eliksiru. Sama Perdita była blisko tego stanu, co najmniej trzy razy, na szczęście jako Asaur potrafi się uleczyć z wszelkich przypadłości.
Panna Nitt gdy jest to możliwe woli nie wtrącać się w rozmowy, woli zbierać informacje. Jednak zapytana może zaskoczyć przenikliwością odpowiedzi, choćby dlatego, że wygląda jak trzpiotka.
Historia: Tedy Smith. Tak prawidłowo nazywa się ta postać. Jednak już w dzieciństwie uznała, że to imię i nazwisko jest zbyt proste. Na przestrzeni lat wymyśliła, iż będzie przedstawiać się jako Perdita X. Nitt. Samo imię "Perdita" jest bardzo wymyśle, czyli takie jakie zawsze chciała mieć Tedy. Kolejne imię ma przedstawiać tajemniczość jej osoby. Jednak nie zostało ono jeszcze do końca przemyślane i zgrane z jej charakterem. Do tej pory ustaliła tylko pierwszą literę tego imienia - X. A nazwisko początkowo miało brzmieć "Heaven" jednak Perdita stwierdziła, że to przesada. Pewnego razu, jadąc karawaną panna Smith usłyszała słówko "Niet". Osiemnasto letnia Tedy przekształciła to na Nitt, w ten sposób zyskawszy nowe nazwisko. Nowa godność pojawiła się gdy Tedy stwierdziła, że dość ma ludzi mówiących: "Ta nasza Tedy ma taki wspaniały charakter", chciała być czymś więcej. Zmieniła nawet sposób chodzenia. W domu oraz w rodzinnej wsi była przyjazną osóbką bojącą się własnego cienia. Poza nią, niejaką Perditą X. Nitt - postacią chodzącą tanecznym krokiem, który idealnie kontrastuje z jej sposobem bycia.
Jest to córka farmera - człowieka i Asaura. Jej matka jako istota nadnaturalna szukała przygód. Jakież było jej zdziwienie gdy zakochała się w zwyczajnym człowieka. Owocem tej miłości była Tedy. Kilka lat później zmarł jej ojciec, którego to matka nie chciała uzdrowić. Mała hybryda mająca wtedy zaledwie pięć lat zamieszkała z ciotką w innej wsi. Jej matka zniknęła. Tedy wychowała się u ciotki, to przez nią zyskała ten przeklęty dobry charakter. To tam, w malutkiej, jednoizbowej chatce powstała Perdita i jej zainteresowanie grupą Hatofilies.
Partner: Może kiedyś znajdzie odpowiednią osobę.
Inne: 
  •  Uwielbia słodycze i błyskotki.
  •  Gdy puka do drzwi, łatwo domyślić się, że to właśnie ona. Robi to boleśnie nieharmonijnie.
  •  Wierzy, że ludzie też potrafią posługiwać się starą magią, którą to ona opanowała. Swoją wiedzę głównie oparła o stare przesądy.
  •  Brzydzi się pająków i skolopędrów.
 Inne zdjęcia: KLIK.
 Sterujący: aleksis0

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz