Layout by Raion

niedziela, 14 czerwca 2015

Od Cacerdotisy - Cd. Nymerii

Dziewczyna była bardzo dziwne, jednak Tisa przyjęła suknie od niej i lekko się skłoniła.
-Dziękuję za pomoc, jestem Cacerdotisa des Longoria jednak zwracaj się do mnie Tisa.- uśmiechnęła się lekko i szybko przeszła do innego pokoju i przebrała się. Teraz wyglądała jak zwyczajna dziewczyna z miasta. Nawet jej się to spodobało.
Po chwili wróciła do dziewczyny.
-Przepraszam za kłopot, jednak czy byś mogła zaprowadzić mnie do domu? Mam słabą orientacje w terenie i łatwo się gubię.- zapytałam, a ona zaśmiała się.
-Teraz lepiej nie wychodzić na ulicę, nie zapominaj że straż Cię szuka.- powiedziała z uśmieszkiem na twarzy.
-Racja, jednak nie wiedzą jak wyglądam, a w tej sukni wyglądam raczej przeciętnie.- zaczęła ściągać ozdoby z swych włosów i położyła na stoliczku.
-Możesz je wziąć i sprzedać, to podziękowanie za pomoc.- teraz jej włosy sięgały aż poza jej biodra i lekko zasłaniały twarz.
-Możemy spróbować, jednak żebyś się nie zgubiła..- odpowiedziała dziewczyna i wstała. Widać było że nie jest grzecznym aniołkiem.

<Nymerii? Trochę ubogo przepraszam ;__; >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz