Layout by Raion

środa, 17 czerwca 2015

Od Heleny - Cd. Aerena

Irytujący człek, chodź Helena zaczynała rozumieć jego zamiłowania do słowa "upierdliwe". Może sama zacznie go używać częściej? Życie rzeczywiście jest upierdliwa. On jest upierdliwy. Ona jest upierdliwa. Trzeba jednak czegoś tu dodać. Może zamienić? Niewygodne = upierdliwe. I mamy!
- Jesteś bardzo niewygodny w rozmowach Aerenie - powiedziała z całą gracją i klasą jaką tylko w sobie miała. Spodobało jej się. - Ależ ja nie wymagam od ciebie rzeczy aż tak wymagających. Jedź ich, wal sarkazmem, ironią i zgryźliwymi uwagami jak leci. Ile dusza zapragnie. Mnie to nie interesuje. Chcę jedynie abyś zajął się tym. Nie masz się co martwić, organizacją zajmę się ja.
- Dobrze, organizacja jest upierdliwa.
Cholernie dziwny człowiek!
Helena usiadła obok niego z oczami świecącymi się jak dwie żarówki. Miała wizję.
- Więc tak... Zajmiemy plac na głównej. Z tym problemu nie będzie, urząd je mi z ręki. Jak chcesz żeby wyglądało twoje miejsce pracy?
- Obojętnie.
- Różowy namiot w cekiny może być? - Przez jej twarz przebiegł wredny uśmieszek. - Dobrze, będzie różowy namiot. I tron jak dla księżniczki. Poczekalnia dla dzieci.
- Jakich dzieci?
- A jakie masz dzieci?
- Ja nie mam dzieci.
- Nie masz dzieci?
- Nie mam dzieci.
- To sobie je załatwisz.
- Eeee?!
- Och żartuję! Żadnych dzieci. Wstęp tylko zwierzęta. Tak?A teraz myśl kolego. Chcę wiedzieć jak ma wyglądać twoje stanowisko pracy. Czego oczekujesz, co chcesz mieć i takie tam. Wszystko.

<Aeren?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz